Najlepszy „czysty” Android?

Dość trudno znaleźć dobry, markowy smartfon czy tablet, który obszedłby się całkowicie bez nakładek i wszelkich dodatków jakimi raczą swoich klientów producenci. Nie oznacza to jednak, że jest to niemożliwe. Pojawia się pytanie, czy Android w swojej podstawowej, oryginalnej wersji jest lepszy niż ten tuningowany? Wydaje się, że tak. Przede wszystkim jest wolny od tych elementów, za które nie biorą odpowiedzialności jego twórcy, a więc w razie wszelkich problemów z eksploatacją łatwiej będzie szukać właściwego rozwiązania poprzez społeczność Google.

Taki „czysty” Android jest lepiej ułożony z podzespołami i powinien je eksploatować tylko w takim zakresie jaki wynika ze specyfikacji konkretnego urządzenia. Ponieważ zdecydowana większość z nas oczekuje od smartfona i tabletu, aby były łatwe w obsłudze i intuicyjne, to wybór Androida w wersji klasycznej bez obciążających dodatków jest niejako naturalny. Po zakupie urządzenia można też szukać sposobu na samodzielne wgranie własnego ROM-u, ale to już wyższa szkoła jazdy dla zaawansowanych.